Menu główne:
Wiadomości
Kontrowersyjna decyzja radnych
Rondo niezgody
Sieradzcy radni miejscy oddali cześć zmarłemu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i uhonorowali go, nazywając sieradzkie rondo jego imieniem. W to, że zmarłemu tragicznie prezydentowi należy się szacunek, chyba nikt nie wątpi. Szacunek jednak, przez wielu jest różnie odbierany. Czy decyzja radnych nie była przedwczesna, jeśli honorujemy Lecha Kaczyńskiego, to co z innymi, czym prezydent zasłużył się dla naszego miasta? Tuż po decyzji radnych popłynęła lawina pytań i wątpliwości. Słuszna decyzja? Niezależnie od odpowiedzi, wiadomo jedno: osoba Lecha Kaczyńskiego dzieli, nawet po jego śmierci.
Pomysł, by sieradzkiemu rondu nadać imię tragicznie zmarłego prezydenta, pojawił się już chwilę po kata-strofie pod Smoleńskiem. Taką inicjatywę przedstawiła grupa radnych miejskich na ostatniej sesji. Pomysł wzbudził wiele kontrowersji wśród samych radnych
i obecnych na sesji miesz-kańców Sieradza. Pomysłodawcy
( w większości radni PiS) nie mięli wątpliwości. Lech Kaczyński to wielki człowiek, a jego zasługi i tragiczną śmierć trzeba uhonorować- słowa te powtarzali; Aleksander Czernow, Urszula Rozmarynowska, Karol Męcfal, Bożena Barwaśna i Romuald Koliński. Podobnego zdania byli również część radnych z LPR-u, SUS-u, i SDS.
W efekcie, oprócz radnych Prawa i Sprawiedliwości, za uchwałą zagłosowali: Beata Jacyszyn, Mirosław Owczarek, Jolanta Pietrus, Ryszard Drabent, Marian Janeczek, Władysław Owczarek, Paweł Armanowski i Stanisław Pietraszko. Dla ośmiu pozostałych radnych, sprawa nie była tak oczywista. Jedni proponowa-li, by uczcić pamięć wszystkich ofiar katastrofy, nazywając rondo np. Solidarności, inni proponowali sprawę odłożyć na kolej-ną sesję, by emocje zdążyły opaść. Większość zdecydowała inaczej. Jedyne w Sieradzu rondo nosi imię Prezydenta RP Le-cha Kaczyńskiego.
Echa decyzji
Temat nr 1 w Sieradzu- nowa nazwa ronda. Komentarze po decyzji rady miasta nie milkną. To temat rozmów, sporów i rozważań. Wśród mieszkańców zaczęła krążyć nawet petycja z prośbą, czy raczej żądaniem, by unieważnić decyzję rady.
W internecie pojawiły się setki wpisów w tej sprawie. Część internautów cieszy się z nazwania ronda imieniem prezydenta Kaczyńskiego, jednak większość jest przeciwna. Oponenci pytają, co Lech Kaczyński zrobił dla Sieradza? Entuzjaści odpijają piłeczkę pytając: a co np. Sienkiewicz, czy Reymont takiego zrobił.
Tuż po nadaniu imienia Lecha Kaczyńskiego, pojawiło się również kilkadziesiąt propozycji innych patronów dla sieradzkiego ronda. Sprawa rozpatrywana jest pod względem etycznym, politycznym, historycznym. Chyba jednak nikt nie zadał sobie pytania, czy bohater owego sporu chciałby, by nawet po śmierci, jego osoba dzieliła społeczeństwo. Takie pytanie powinni zadać sobie przede wszystkim radni, którzy we własnym mniemaniu prezentują wolę większości, w praktyce natomiast wydają się być głusi na opinie tych, których reprezentują.